Jakie są prognozy na kolejny rok dla Portu Gdańskiego

Jakie są prognozy na następny rok dla Portu Gdańskiego

Jakie są prognozy na kolejny rok w Porcie Gdańskim

Minione lata bardzo rozpuściły zarząd portu gdańskiego – przecież co rok padały nowe rekordy jeśli chodzi o wyniki finansowe albo przeładunki. Nawet rok poprzedni, mimo że oceniany jako ciężki dla całej branży transportowej przyniósł blisko 11-procentowy wzrost ilości przeładunków, i to pomimo kryzysu, który panował na rynku kontenerowym. Portowe władze zdecydowały się bowiem postawić na uniwersalność, przez co kurczące się obroty w jednej grupie towarów zrekompensowane mogą zostać przez inną grupę. Przez to są mniejsze szanse o to, że jakieś tąpnięcie będzie wywierało jakiś bardziej znaczący wpływ na kondycję całego portu, a on sam będzie znacznie odporniejszy na perturbacje na rynkach. Spory spadek w ilości był w minionym roku w rozładunku kontenerów, jak się jednak w ostatecznym rozrachunku okazało, ich tonaż był większy niż rok wcześniej, za to bardzo duża, na prawie 20 procent dynamika nastąpiła przy paliwach. Na przyszły rok zamierzenia są oczywiście także całkiem spore, ale zarząd portu będzie zadowolony, jak się uda utrzymać poziomy z roku 2015.

W chwili obecnej bardzo trudno jednak będzie określić, w jaką stronę będzie się rozwijać sytuacja na światowych rynkach i jakie to będzie miało przełożenie na sytuację portu. Prognozuje się, że kraje w Azji nadal będą się znajdować w dużej recesji, więc można się spodziewać kolejnych obniżek lub co najwyżej utrzymania obecnego poziomu. Lecz coraz szybciej zaczął się rozwijać eksport z naszego kraju, i on właśnie może być motorem napędowym w kolejnym roku. Coraz więcej firm zajmuje się dystrybucją towarów z branży FMCG, jakie transportuje się kontenerami, włodarze portu bardzo także liczą na branżę meblarską, jaka w ostatnim czasie została światową potęgą. Trudno z kolei będzie wysnuwać jakiekolwiek prognozy jeśli chodzi o paliwa. Wprawdzie w minionym roku pomimo znaczących spadków cen odnotowany został wysoki poziom rozładunków gazu i ropy, lecz wyciąganie jakichkolwiek wniosków z tego na przyszłość jest dość ryzykowne. Niestety rynek paliw w dużej mierze jest zależy od sytuacji politycznej, tak więc trudno robić tu plany na przyszłość.